Moldova, welcome to!

Natłok obowiązków sprawia, że jestem tutaj ostatnio rzadziej. Trochę mi głupio, bo dzieje się naprawdę dużo. Ciężko powiedzieć, czy to się zmieni w najbliższym czasie. Na pewno mniejsza liczba wyjazdów pozwoli ogarnąć dotychczasowe eskapady. Dlatego bez zbędnego tłumaczenia się, zapraszam na krótką notkę i set zdjęć! 😉 Zanim opowiem Wam o największym kraju, w jakim byłem, przedstawiam fotorelację z innego miejsca. Z państwa, które niesamowicie mnie … Czytaj dalej Moldova, welcome to!

Tallinn, Helsinki, Ryga, Wilno, 5-10.01.2016

Ostatnio naszła mnie pewna myśl. Największe inspiracje, motywacja, ale i pomysły na pisanie przychodzą do mnie tuż przed snem. Gdy rzucę książkę w kąt, wyłączę komputer, gdy muzyka przestanie grać, gdy zmówię pacierz i położę się. Wtedy, gdy po całym dniu różnej maści intensywności – czas odpocząć, zrelaksować się, odpłynąć. Tylko wtedy sen nie puka do drzwi. Wtedy „budzę się”. Jak zwierze nocą. Jak wygłodniały … Czytaj dalej Tallinn, Helsinki, Ryga, Wilno, 5-10.01.2016