Tallinn, Helsinki, Ryga, Wilno, 5-10.01.2016

Ostatnio naszła mnie pewna myśl. Największe inspiracje, motywacja, ale i pomysły na pisanie przychodzą do mnie tuż przed snem. Gdy rzucę książkę w kąt, wyłączę komputer, gdy muzyka przestanie grać, gdy zmówię pacierz i położę się. Wtedy, gdy po całym dniu różnej maści intensywności – czas odpocząć, zrelaksować się, odpłynąć. Tylko wtedy sen nie puka do drzwi. Wtedy „budzę się”. Jak zwierze nocą. Jak wygłodniały … Czytaj dalej Tallinn, Helsinki, Ryga, Wilno, 5-10.01.2016

Pierwsza wyprawa 2016

Zgodnie z zapowiedzią – ruszyłem! W Polsce jest tak zimno, że trzeba uciekać. Na swoje nieszczęście (lub szczęście) coś mi się chyba pomyliło i według prognozy pogody pojutrze przywitam się z -21 stopniami Celsjusza. Tak mniej więcej w południe. Prawdziwy raj dla ciepłoholików! 😉 Tymczasem pierwszy etap. Do pokonania… 1134 km. Tym razem drogą lądową. Uwielbiam jeździć, więc wizja 17,5 godzin w autobusie nie robi … Czytaj dalej Pierwsza wyprawa 2016

 Gdybym zaczął pisać ten post, gdy wstałem skoro świt, pomyślelibyście, że zanim przeczyta go 5 osób, popełnię samobójstwo. Gdybym pisał to w okolicach godziny 11, gdy przygotowywałem się do kolejnych dni – moglibyście mieć wrażenie, że złapałem Pana Boga za nogi. A teraz? Prawda jest taka, że czuję się jak na huśtawce. Zupełnie takiej, na jakiej każdy z nas bawił się za młodu. Prosta konstrukcja, … Czytaj dalej