Galeria: Dominikana, lipiec 2013

To było tak dawno temu. 2,5 roku… Czas leci… ucieka… każe się gonić. Albo wręcz przeciwnie – zwolnić w tym dzikim pędzie codzienności. W pewnym wieku zaczynasz dostrzegać coraz szybciej płynące dni, tygodnie, miesiące. Tym bardziej, jeżeli prowadzisz bloga i jesteś „do tyłu” z kilkunastoma relacjami. 🙂 Zaczynamy nadrabiać zaległości!

To była nasza pierwsza egzotyczna wyprawa. Do tej pory Dominikana kojarzy mi się z rajem. Nie wiem, czy dlatego, że to był mój pierwszy „raz” w samolocie… Może dlatego, że to pierwsze dalsze niż Chorwacja miejsce, jakie odwiedziłem… A może dlatego, że… jest po prostu przepiękna! Do tej pory nie widziałem cudowniejszych plaż, wody, szumu morza po zmroku. Wysoko postawiona poprzeczka, jak na pierwszy w dorosłym życiu zagraniczna wojaż, nieprawdaż? Taki już jestem. Nie uznaję półśrodków. Jak marzyć, to tylko o najlepszych rzeczach. Trzeba mierzyć wysoko, celować w gwiazdy. Nie przestawać iść, kroczyć, biec. W pogoni za takimi dniami, miejscami, momentami.

Zapraszam na krótką i skromną fotorelację. To był jeden z tych wyjazdów, podczas których aparat częściej leżał w spokoju niż był używany. Od tego wszystko się zaczęło… Lipiec 2013. W razie pytań – komentarze są Wasze!

 

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Galeria: Dominikana, lipiec 2013

  1. To moja pierwsza egzotyczna podróż, więc sentyment będzie zawsze. 🙂 Piękne plaże, natura, do odpoczynku perfekcyjny. Sam kraj jest jednak biedny i to może rzutować na opinii o nim.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s