Marzenia do spełnienia

Gdy byliśmy dziećmi kazano nam rozwijać wyobraźnię, snuć plany, nie ograniczać się. Gdy zaczęliśmy dorastać mówiono nam podniesionym głosem: „zacznij żyć i przestań marzyć!”. I wielu z nas w to uwierzyło. Ja również. Na szczęście się ogarnąłem. Poniżej lista rzeczy, których dokonam. Nie, że „chcę dokonać” albo „postaram się” albo „może się uda”. Ja to wszystko zrobię!

Żyjemy w społeczeństwie, które ogranicza. Bardzo mocno. Z każdej strony choćby najmniejszy promyk nadziei jest przykrywany przez szarą rzeczywistość, kompleksy czy nawet dobre intencje bliskich. To jednak nie ich wina. To nie wina złego losu, który się na nas uwziął. Każdy z nas musi zmierzyć się z demonami ograniczeń, niepewności, obawą utraty akceptacji przez otoczenie. To naturalne. Każdy z nas choćby na chwilę „zagubił” swoją listę marzeń. Z różnych powodów porzucił dziecięcą fantazję, odwagę i polot.

Nie szukajmy jednak wymówek! Żyjemy w wolnym kraju, jesteśmy w pełni sił, cali, zdrowi. Nic nas nie zatrzymuje. TYLKO od nas samych zależy czy będziemy mieli siłę na dążenie do tego, czego naprawdę pragniemy. TYLKO od Ciebie zależy czy odważysz się żyć swoim życiem. Nie życiem sąsiada, Mamy, partnera czy kasjerki z Lidla. A Ty? Odnalazłeś już swoją listę?

Poniższa wyliczanka będzie systematycznie (aha, na pewno) uzupełniana. Was również zachęcam do sporządzenia podobnej. Lista może składać się z 5, 15 czy 50 pozycji. Liczby nie mają znaczenia. Ważne jest by otworzyć siebie i zacząć wierzyć. Od tego się wszystko zaczyna.

3 pomysły, jak zacząć:

PO PIERWSZE. Samo zapisanie celu sprawia, że nasz mózg podświadomie dąży do jego zrealizowania. Brzmi jak magia? Herezja? Też tak na początku myślałem. To jednak działa! Spróbuj, a zobaczysz, jak z każdym kolejnym dniem coraz mocniej poczujesz, że to naprawdę możliwe. Psychologia nazywa to „samospełniającą się przepowiednią”. Zagadnienie zostało szeroko opisane w książce i filmie pt. „Sekret”. Nie przeszkadza mi, że ta teoria jest przez niektórych obśmiewana. Jeżeli działa, to dlaczego z niej nie czerpać?

PO DRUGIE. Im bardziej precyzyjnie określony cel, tym łatwiej go osiągnąć. Wolę powiedzieć: „W maju przez 2 tygodnie będę podróżował po połnocno-wschodnich Chinach”. Albo: „W 2016 roku polecę na przynajmniej 2 tygodnie do Australii” będzie bardziej efektywne dla naszego mózgu niż „Chciałbym polecieć do Australii”. W pierwszej wersji mamy określone ramy czasowe. Druga zawiera tylko pobożne życzenie zawieszone w próżni. Nie bójmy się planować. Tu i teraz.

PO TRZECIE. Publiczne zobowiązanie działa mocniej niż sama myśl w głowie. Nie chodzi oczywiście o to, żeby od razu spisywać wielkie przemowy i deklamować je w miejskim parku. Wystarczy, że z pełnym przekonaniem powiesz bliskiej osobie, o tym czego chcesz dokonać. Przy okazji poproś ją o wsparcie w dążeniu do realizacji marzenia. Jeżeli obawiasz się braku zrozumienia albo szydery z jej strony – zanim podzielisz się swoim celem, uprzedź jej reakcję. Wytłumacz dlaczego chcesz to osiągnąć i jak ważne będzie dla Ciebie jej wsparcie.

Nie bójmy się marzyć, śnić. A później sprawmy by sen stał się rzeczywistością. Da się! 🙂

  1. Polecę na Karaiby. 🙂
  2. Obejrzę na żywo mecz FC Barcelony. 🙂
  3. Spotkam miłość swojego życia. 🙂
  4. Skoczę na bungee.
  5. Pofrunę paralotnią.
  6. Skoczę ze spadochronem.
  7. Obejrzę na żywo mecz NBA. 🙂
  8. Zorganizuję na własną rękę wyprawę w egzotyczne miejsce. 🙂
  9. Polecę z ukochaną na Bora Bora.
  10. Pojadę w podróż dookoła świata.
  11. Przejadę autostopem całą Amerykę Południową.
  12. Zobaczę safari na własne oczy. 🙂
  13. Pogłaskam małego lewka i tygrysa.
  14. Popływam z rekinami.
  15. Przeczytam więcej niż 52 książki w rok. 🙂
  16. Zamieszkam zagranicą.
  17. Nauczę się płynnie mówić po hiszpańsku.
  18. Zanurkuję i z bliska obejrzę rafę koralową w Egipcie.
  19. Odpocznę przy basenie na dachu wieżowca. 🙂
  20. Przybiję „piątkę” z kangurem w Australii.
  21. Zabiorę syna i/lub córkę w podróż dookoła świata.
  22. Przejadę Afrykę wzdłuż lub wszerz.
  23. Codziennie rano będę budził się z uśmiechem na ustach. – pracuję nad tym!
  24. Codziennie wieczorem podziękuję Bogu za łaski, którymi mnie obdarował.  🙂
  25. Zabiorę rodziców i brata na safari.
  26. Postawię stopę na wszystkich kontynentach.
  27. Nauczę się tańczyć sambę.
  28. Zjem sushi w Tokio.
  29. Spotkam się z Ryanem Leslie.
  30. Zamieszkam w spokojnym miejscu pełnym pozytywnej energii.
  31. Nauczę się kąpać w lodowatej wodzie.
  32. Zobaczę na żywo niedźwiedzia polarnego.
  33. Popłynę w rejs po Karaibach.
  34. Obejrzę, „poczuję” zorzę polarną.
  35. Przejadę Australię wzdłuż lub wszerz. Lub tak i tak. 🙂
  36. Nauczę się szybko czytać.
  37. Poznam Papuasów w Papui Nowej Gwinei.
  38. Dostanę się na Antarktydę.
  39. https://www.youtube.com/watch?v=YcwrRA2BIlw
  40. Obejrzę Himalaje z bliska.
  41. Przejdę się po Murze Chińskim. 🙂
  42. Zobaczę Koreę Północną.
  43. Posnorkluję z ławicami ryb, żółwiami, …
  44. Orangutany w Borneo.
  45. Goryle górskie w Ugandzie, Rwandzie.
  46. Kokosy na Wyspach Salomona.
  47. Żółwie Epiw Vanuatu.
  48. Lodowce na południu Chile/Argentyny.
  49. Kąpiel w nowozelandzkim lodowcu.

 

A jak zamierzam to zrobić? Jaki mam na to plan? Jak zauważyliście wyżej, na tapecie jest cały świat. Powoli, spokojnie, bez pośpiechu. O tym niedługo w kolejnych wpisach. Najważniejsze, że wiem DLACZEGO chcę to zrobić.

A jakie marzenia posiadacie Wy? Jakie rzeczy jeszcze z trudem przechodzą Wam przez myśli? Dlaczego boicie się je spełniać?

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Marzenia do spełnienia

  1. Zgadza się. Nie zależy bezpośrednio od nas. Ale pośrednio już mamy wpływ na to, czy i kogo w ogóle spotykamy. Nie przeszkadza mi to w tym by to było marzeniem, celem, czymś do czego dążymy.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s