Wigilia Narodzenia Pańskiego

Nie było mnie ostatnio, bo trochę się dzieje. To jednak taki dzień, kiedy muszę coś skrobnąć. Wszyscy życzą zdrowych, pogodnych Świąt. Tym razem nie wyłamię się ze schematu. Zaskoczeni? Każdy z nas jest inny. Każdy spędzi te dni tak, jak będzie czuł. Żyjemy w dziwnych czasach. Szybkich, bezwzględnych, takich, które dają dużo możliwości, ale i zastawiają pułapki. Życzę każdemu z Was byście na te kilka … Czytaj dalej Wigilia Narodzenia Pańskiego

Podsumowanie: San Marino, Bolonia, 11-13.12.2015

Bez owijania w bawełnę! Termin: piątek – niedziela Połączenie Ryan Air na trasie WMI-BLQ jest bardzo korzystne dla weekendowych podróżników czy osób, które nie chcą/nie mogą narażać się na korzystanie z większej liczby dni urlopowych. Wylot w piątek o 15.50, powrót w niedzielę o 13.20. Transfer do miasta: Do wyboru mamy 2 opcje. Bezpośredni shuttle (aerobus) z lotniska do głównego dworca kolejowego kosztuje 6 EUR. … Czytaj dalej Podsumowanie: San Marino, Bolonia, 11-13.12.2015

San Marino

 Dzisiejszy dzień przyniósł dużo słońca. Dosłownie i w przenośni. Wewnątrz i na zewnątrz. Do rzeczy! Wczesna pobudka, bezchmurne niebo, zapach morza zwiastuje coś dobrego. To chyba ma być wyjątkowy dzień. Choćby z tego względu, że w tak małym kraju jeszcze nie byłem. Skoro świt (czyli ziiiiimno) budzę się, rozpościeram kończyny i ruszam. Nietypowo. Bo w bieg. Legginsy (tak, legginsy), trampki (tak, trampki), bluza i lecimy. … Czytaj dalej San Marino

 Gdybym zaczął pisać ten post, gdy wstałem skoro świt, pomyślelibyście, że zanim przeczyta go 5 osób, popełnię samobójstwo. Gdybym pisał to w okolicach godziny 11, gdy przygotowywałem się do kolejnych dni – moglibyście mieć wrażenie, że złapałem Pana Boga za nogi. A teraz? Prawda jest taka, że czuję się jak na huśtawce. Zupełnie takiej, na jakiej każdy z nas bawił się za młodu. Prosta konstrukcja, … Czytaj dalej

Początek.

To początek. A może i koniec. Zaczynam sporo za późno? A może właśnie o czasie? Leżąc na deskach? Czy stojąc na szczycie góry? Jeżeli nie znasz odpowiedzi na te pytania – nie ma problemu. Gorzej, że mi samemu jest to trudno określić. I może właśnie dlatego jestem podekscytowany kolejnymi dniami. Każdy, kto tutaj wchodzi powinien przygotować się na kilka rzeczy: 1. Strona powstała zainspirowana jedną … Czytaj dalej Początek.